Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

piątek, 9 maja 2014

Krakowska rewolucja

Mieszkańcy Krakowa mają dość despotycznej władzy. Zawiązuje się coraz więcej inicjatyw społecznych sprzeciwiających się bezczelnemu marnowaniu publicznych pieniędzy, przedkładaniu interesów developerów ponad dobro lokalnej społeczności, ograniczaniu rodzicom dostępu do opieki przedszkolnej czy choćby realizowanej na masową skalę wycince drzew prowadzącej do spotęgowania zjawiska smogu. Władze zapominają, że miasto tworzą ludzie i że właśnie o jakość życia tych ludzi powinny się zatroszczyć. Mówimy stanowcze "nie" nepotyzmowi, kumoterstwu i korupcji.

Dlaczego podczas referendum w dniu 25 maja 2014 r. zagłosujemy przeciwko organizacji igrzysk zimowych w Krakowie?

Po pierwsze, 
nie boimy się zawoalowanych gróźb Magistratu, że jeśli nie będzie igrzysk, to nie będzie nic. Psim obowiązkiem władz miasta jest dbanie o przestrzeń, w której żyjemy. Do walki ze smogiem i z korkami niepotrzebne jest makaronowe logo. Remonty powinny być realizowane na bieżąco, a nie pod szumnymi hasłami spektakularnych imprez.

Po drugie, 
miasto ma ważniejsze wydatki niż wypełnianie kieszeni swoich znajomków - pieniądze, którymi szastają na promocję igrzysk, powinny być przeznaczone na kulturę, zieleń, edukację i realne potrzeby mieszkańców.

Po trzecie, 
musimy pokazać władzom miasta, że mamy dość ich arogancji i podejmowania bez konsultacji ze społeczeństwem szkodliwych dla mieszkańców decyzji. Mamy szansę wypowiedzieć własne zdanie, udowodnić, że nie jesteśmy stadem baranów zgadzających się na despotyzm i pochwalających krótkowzroczność chciwych urzędników.


Jeśli chcecie mieć wpływ na nasze miasto - zagłosujcie w referendum.


1 komentarz:

  1. Moniko, podpisuję się pod Twoim postulatem, zgadzam się w pełni. Na pewno wezmę udział w referendum, a dodam, że mnie tez do szału doprowadza kumoterstwo i partykularne interesy władz Krakowa. Nie raz miałam okazję przekonać się o tym co jest najważniejsze, jaka jest kolejnośc podejmowanych działań (choćby kilka lat temu - pierwszeństwo w budowie sieci tramwajowej do KSW (w tłumaczeniu "Kup Sobie Wykształcenie"), gdzie Kapelanka i Ruczaj leżały odłogiem. Pełno jest takich przykładów, o których tutaj nie będę się rozpisywała, w każdym razie należy zrobić wszystko, żeby to wreszcie ukrócić. Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę sie, że w naszym mieście mieszkają ludzie, którzy myślą tymi kategoriami.
    Ania

    OdpowiedzUsuń