Naszą cechą narodową jest narzekanie. Większość zmian utrudnia życie i uruchamia uciążliwy proces adaptacji. Szczególnie przykre wydaje się odgórne odbieranie przywilejów i ograniczanie jednostkom poczucia komfortu w sferze konsumenckiej. Dodatkowy chaos związany z nieregularnym obowiązywaniem zakazów czyni grunt pod nogami jeszcze bardziej grząskim. Zgodnie z zasadą "kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera", raz zdefiniowane prawo handlowe powinno być stałe i czytelne. Maruderów nowe przepisy powinny ucieszyć. W tym roku mogą o wiele częściej utyskiwać na zamknięte sklepy, a pod koniec miesiąca pozrzędzić, że świętość niedzieli została zbrukana przez komercję.
Kalendarium
* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komiks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komiks. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 stycznia 2019
poniedziałek, 24 grudnia 2018
Kultura i Subkultura. Część 15
Kilka razy w ciągu roku ludzie sobie przypominają o miłości. A co w tym temacie ma do powiedzenia kocia psychologia?
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
poniedziałek, 17 września 2018
Kultura i Subkultura. Część 14
21 października 2018 r. odbędą się w Polsce wybory samorządowe. Kraków bardzo potrzebuje zmian, ponieważ w ciągu ostatnich lat poziom życia mieszkańców uległ drastycznemu pogorszeniu. Miastem powinni zarządzać pełni empatii wizjonerzy, którzy, z jednej strony, potrafią wskazać właściwe kierunki rozwoju Krakowa, z drugiej natomiast, wykazują wolę wsłuchania się w głos zwykłego mieszkańca i chęć szukania sposobów na zaspokojenie jego potrzeb. W kampaniach wyborczych dominuje nienawiść wobec kontrkandydatów. Zamiast przedstawiać własne pomysły, komitety nawzajem obrzucają się błotem. Dziennikarze szukają taniej sensacji, a poziom ich artykułów i audycji nawet nie wznosi się ponad bruk. Gdzie się podział obiektywizm? Na ile wyceniono dziennikarską uczciwość? Czy naprawdę warto obrażać ludzi, którzy chcą poświęcić swój prywatny czas dla dobra wspólnoty?
Nie tędy droga. Władze Krakowa powinny integrować mieszkańców, a nie dzielić ich. Już na etapie kampanii wyborczych wszystkie działania muszą się koncentrować wokół realnych potrzeb krakowian. Koncepcję rozwoju miasta należy wypracować w dialogu z mieszkańcami. Kraków nie może stać się poletkiem doświadczalnym partii politycznych i, moim zdaniem, idealne władze samorządowe to osoby niezależne, wybrane przez swoich sąsiadów i reprezentujące interesy wyłącznie tych, którzy w Krakowie mieszkają. Ruchy miejskie nie są fanaberią. Powstały w odpowiedzi na arogancję i brak szacunku ze strony władz. Aktywiści najlepiej znają skalę lokalnych problemów i potrafią wypracować dla nich rozwiązanie. Właśnie tacy ludzie powinni zarządzać miastem.
Kultura i Subkultura apelują: przerwijmy tę falę nienawiści. Odnośmy się do siebie z szacunkiem, na który zasługuje każdy człowiek. Łączy nas wspólna przestrzeń i tylko od nas zależy jej przyszły kształt. Zamiast toczyć niepotrzebne wojny, kochajmy się i pomagajmy sobie nawzajem. Szczęśliwe miasto to zadowoleni mieszkańcy.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
niedziela, 22 kwietnia 2018
Kultura i Subkultura. Część 13
Kultura i Subkultura ilustrują ostatnie zmagania z tekstem o jasno określonych parametrach. Co jest ważniejsze? Jakość czy ilość?
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
piątek, 6 kwietnia 2018
Kultura i Subkultura. Część 12
Koty się rozgadały na wiosnę. Tym razem Kultura i Subkultura prezentują prawdziwą historię, opartą na faktach ze studenckiego życia.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
wtorek, 3 kwietnia 2018
sobota, 1 kwietnia 2017
Kultura i Subkultura. Część 10
W ramach świętowania Prima Aprilis Kultura i Subkultura postanowiły podzielić się z Wami swoimi kocimi sucharkami. Smacznego!
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
środa, 14 grudnia 2016
Kultura i Subkultura. Część 9
Wszyscy szykują się już do wielkiego świętowania. Moje fioletowe kociaki podchwyciły ten nastrój i wpadły w gorączkowy rytm przygotowań.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
sobota, 4 czerwca 2016
Kultura i Subkultura. Część 8
Na moim niebie pojawiła się czarna chmura zwana sesją, a Kultura i Subkultura prowadzą filozoficzne dyskusje. Translacji z kociego języka dokonał Napoleon.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
wtorek, 19 kwietnia 2016
Kultura i Subkultura. Część 7
Najbardziej kotom zazdroszczę długiego, beztroskiego snu. Szczególnie dzisiaj, po całonocnym zmaganiu się z projektem z psychologii...
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
sobota, 26 marca 2016
piątek, 18 marca 2016
Kultura i Subkultura. Część 5
Zatrzymałam się na dłużej u moich kotków. Nie wiem, jakie Wy macie skojarzenia, ale, moim zdaniem, one bardzo tęsknią za wiosną...
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
czwartek, 17 marca 2016
Kultura i Subkultura. Część 4
Zajrzałam do moich ulubionych fioletowych kociaków i uprzejmie donoszę, co wydarzyło się u nich nowego. Poprzednie odcinki ----> tutaj.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
czwartek, 11 lutego 2016
Kultura i Subkultura. Część 3
Kultura i Subkultura przeprowadziły bardzo poważną rozmowę... (Poprzednie części komiksu: -----> tutaj i -----> tutaj).
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
niedziela, 6 grudnia 2015
poniedziałek, 9 listopada 2015
Kultura i Subkultura. Część 1
Przedstawiam Wam główne bohaterki mojego autorskiego pomysłu na komiks. Rozpowszechnianie mile widziane pod warunkiem podania źródła.
Etykiety:
Komiks,
Moje prace,
Obrazki
czwartek, 13 sierpnia 2015
Sztuka na ulicy
Upalna noc zatrzymała nas przed lodziarnią na ulicy Grodzkiej. Czekałyśmy z Ewką na spragnioną ochłody część naszej rodzinki, kiedy nagle poczułyśmy się narysowane. Przy stoliku siedział artysta i szybkim ruchem piórka przenosił przechodniów do swojego dziennika z podróży. John A Rubery przyjechał z Belfastu. Rysunkami umilał sobie czas oczekiwania na swoją małżonkę. Ewa i Łukasz wyszli ze swoimi porcjami lodów i błyskawicznie ich sylwetki uzupełniły kartkę.
Z Johnem A Rubery Ja, Ewka, Łukasz i Ewa
Po powrocie do domu John zeskanował swoje szkice i tak prezentuje się fragment graficznego dziennika z naszymi podobiznami.
Źródło: Facebook
sobota, 7 marca 2015
Serroterror
W nagrodę za filmowe recenzje Etiuda&Anima zaprosiła mnie i Maćka na warsztaty komiksowe. W przyjaznym wnętrzu klubokawiarni Kącik 6 w animowany świat wprowadziły nas Maja Starakiewicz oraz Karolina Styczeń z grupy Dąb i Trzcina. Oprowadziły nas po historii komiksowego rysunku, począwszy od płaskorzeźb na kolumnie Trajana, a na abstrakcyjnych formach współczesnych skończywszy.
Nasze zadanie polegało na indywidualnej pracy nad wyrwanymi z kontekstu zdaniami. Następnie wspólnie mieliśmy ułożyć własną opowieść na podstawie naszych rysunków. Połączyliśmy obrazki wszystkich uczestników: Marty, Agnieszki, Katarzyny, Veliny, Maćka i mój. W ten sposób powstał nasz surrealistyczny komiks.
Bawiliśmy się świetnie. Na zakończenie poznaliśmy treść wyjściowego tekstu. Nie da się ukryć, że w naszej krótkiej historyjce bardzo oddaliliśmy się od oryginału.
Karolina Styczeń (druga od lewej), Maja Starakiewicz (trzecia od lewej)
Nasze zadanie polegało na indywidualnej pracy nad wyrwanymi z kontekstu zdaniami. Następnie wspólnie mieliśmy ułożyć własną opowieść na podstawie naszych rysunków. Połączyliśmy obrazki wszystkich uczestników: Marty, Agnieszki, Katarzyny, Veliny, Maćka i mój. W ten sposób powstał nasz surrealistyczny komiks.
Bawiliśmy się świetnie. Na zakończenie poznaliśmy treść wyjściowego tekstu. Nie da się ukryć, że w naszej krótkiej historyjce bardzo oddaliliśmy się od oryginału.
"Wydaje się to niemożliwe, niezwykle, absurdalne: w concorde są rzeczywiście szczury.
Pasażerowie zauważają je idąc do toalety lub po prostu posuwając się wzdłuż przejścia.
Stewardesy boją się obsługiwać podróżnych.
Nierzadko posiłki na tacach są już w połowie nadjedzone.
Oczywiście w pierwszym rzędzie dotyczy to sera.
Zaniepokojona dyrekcja Air France postanowiła stosować politykę strusia.
Owszem, przyznaje niechętnie, że są myszy, ale zdecydowanie dementuje obecność szczurów.
Jeżeli prawdą jest , że podczas kontroli przeprowadzonej przez grupę dziennikarzy nie zauważono ani jednego szczura, sprawy mają się jeszcze gorzej: szczury opuściły samolot - a wiadomo, co to znaczy."
Etykiety:
Historia sztuki,
Komiks
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















