Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

poniedziałek, 1 lipca 2013

Fioletowa niespodzianka na lato

W końcu ukochane moje słoneczko się ujawniło, więc postanowiłam uczcić je w formie candy, w nadziei, że piękna pogoda towarzyszyć nam będzie przez wszystkie letnie dni. Zabawa potrwa zatem do 31 sierpnia 2013 r. 

Warunki udziału w moim giveaway są dwa, czyli ukrycie w dowolnym poście na własnym blogu podanego ciągu liter oraz napisanie u mnie stosownego komentarza zawierającego link oraz odpowiedź na konkursowe zadanie. Osoby, które tych formalności nie dopełnią, będą niestety zdyskwalifikowane. Nie wykluczam nagrodzenia więcej niż jednej osoby, wszystko zależy od Waszej kreatywności ;)









Reguły gry:

1. Konkurs przeznaczony jest dla osób posiadających bloga.

2. W zabawie może wziąć udział każdy bez względu na miejsce zamieszkania.

3. Na własnym blogu, w dowolnym poście, należy ukryć następujący ciąg liter: moctopsgolbyteloif

4. Należy kreatywnie odpowiedzieć na zadanie konkursowe, które brzmi. wymyśl nazwę dla przedmiotu, który nie istnieje, ale marzysz o tym, aby go mieć ;)

5. Pod tym postem należy napisać komentarz z odpowiedzią na pytanie konkursowe oraz linkiem odsyłającym bezpośrednio do posta na swoim blogu, w którym ukryto ciąg liter.

6. Zapisywać się można od chwili publikacji niniejszej zagadki do dnia 31 sierpnia 2013 r. do godziny 23:59.

7. Wyboru najciekawszego pomysłu dokona wyjątkowo wredne, złośliwe, nieprzekupne, pozbawione poczucia humoru i obiektywizmu jury w osobie Milenki, a nad prawidłowością procesu wyboru zwycięzcy czuwać będą Napoleon i Finlandia.

8. Wyniki ogłoszę w pierwszym tygodniu września.

9. Nagrodą oczywiście będzie biżuteria - rękodzieło, spersonalizowana kolorystycznie, kształtowo, stylowo i motywowo pod kątem zwycięzcy i wykonana w wybranej przez zwycięzcę technice.

Zatem powodzenia i lotnych umysłów wszystkim życzę.



Lista uczestników konkursu:
1. Dom z mozaikami "nieususznik"
2. Edyta z Kubkiem Kawy "gradusz" i "Genialna Maszyna Do Robienia Ludzi Uczciwymi, Tolerancyjnymi, Uprzejmymi, Kolorowymi"
3. barbaratoja "czasozatrzymywacz"
4. Sabii "wyławiacz"
5. el "energoregenerator siłowy"
6. Terenia "organoregenerator" i "turboigła"
7. vesper lizbark "zatrzymakacjon"
8. Govinda Wilczyńska "spełniacz marzeń"
9. volpina "teleporter"
10. monroma "fąfologiczny ołówek"
11. K.Wielgosik "klonowator kieszonkowy" i "czasowydłużacz"
12. mrumru "KOTOpacyfikator"
13. Ewa Brzostowska "klonomodyfikator włóczek"
14. Katarzyna Kowalczuk "stopitiituteraz"
15. pomieszane-poplątane "naciągacz"



29 komentarzy:

  1. Amazing post :)
    Check out this new giveaway, summer clothes and $100 gift card!

    Your Princess is in Another Castle


    xx Sofie

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe i wymagające zastanowienia :) Pomyśle i zgłoszę się :) Dziękuję również za wzięcie udziału w moim candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciąg liter już ukryłam gdzieś u mnie na blogu :) hehe. a chciałabym mieć stopitiituteraz - czyli urządzenie pozwalające zatrzymać czas ale ale ... wszyscy się zatrzymują a ja korzystam iiii nie starzeję się!! :)

      Usuń
    2. http://88makama2.blogspot.com/2013/06/o-zachodzie-sonca.html o to chodziło ???

      Usuń
  3. No jak coś Monia wymyśli to moje IQ ucieka w las. Pomyślę o tym i napiszę w stosownej chwili. :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi sweetie!
    I kindly invite you to join a giveaway held on my blog! Three easy steps & you might find yourself on the winners list! :)

    Your chance to win in an International Giveaway!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z radością podejmuję Twoje Wyzwanie zwane tylko dla niepoznaki Fioletową Niespodzianką :o) Moja odręczna odpowiedź jest u mnie na blogu http://domzmozaikami.blogspot.com/2013/07/w-odpowiedzi-na-wyzwanie-moni.html
    Chciałabym mieć urządzenie do takiego utrwalania roślin, żeby nie traciły swojej soczystości, kolorów i zapachu, a były jednocześnie na tyle trwałe żeby można było z nich tworzyć wielowymiarowe obrazy. Urządzenie o nazwie nieususznik. Pozdrawiam :o) Ala

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ, ależ... Genialne! Zachichrało mnie na amen!!! No no no... boskie niby rozdawnictwo, bo takie... pokręcone w boski sposób:-) Oczywiście, że wezmę udział, ale wpierw czas przemyśleć co to ja bym chciała bardzo mieć, a czego jeszcze nie wymyślono...
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! No to mam:-) Tutaj-> http://strzepki-okruchy.blogspot.com/2013/07/notesik-zrobiony-na-szaro-czyli.html <- jest ciąg liter especially for you:-)
      A urządzeń marzyło by mi się kilka. Ale oto jedno - gradusz:-) Urządzenie do odczytywania, a przede wszystkim do nagrywania! co ludziom w duszy gra:-) I co mi w duszy gra. Czasem bowiem tak w człowieku siedzi i siedzi, i siedzi... i nie umie sobie z tym poradzić, bo tak naprawdę nie wie co go gnębi. A tak trzask prask! nagrywa, odczytuje i już wie! rozwiązuje problem! I jest radosny jak norka w nowiu! A jeśli cieszy i unosi go w górę, to warto byłoby i ten stan nagrać, spisać by wiedzieć w złych momentach, że są przecież i te dobre. I taki gradusz pomógłby także poznać nieco lepiej innych. Nagrywam sobie co komu w duszy gra, odsłuchuję kilka razy i może nieco mi się rozjaśnia czemu ktoś zachowuje się tak i tak...
      Przydałoby się jeszcze Genialna Maszyna Do Robienia Ludzi Uczciwymi, Tolerancyjnymi, Uprzejmymi, Kolorowymi... ale czy wtedy życie byłoby tak ciekawe jak jest... ????
      Pozdrawiam ciepło:-)

      Usuń
  7. Zabawa świetna, ale dała mi do myślenia. Jednak gdy zobaczyłam krzyżówkę, to już klapka zapadła i wydawało się,że nic nie zdołam zaproponować sensownego w odpowiedzi na Twoje zadanie ;-)
    Dzisiaj przypomniały mi się zabawy z dzieciństwa i napisałam http://barbaratoja.blogspot.com/2013/07/ewogolb-ywabaz.html.
    Czy tak może być?
    Jest takie urządzenie, które zrobiłoby furorę na całym zalatanym świecie. To "czasozatrzymacz" Mógłby być naręczny , torebkowy, czy naścienny . Miło byłoby zatrzymać czas i chwilę z ukochanym mężczyzną wydłużyć, na spacerze np, żeby kto nie pomyślał że chodzi mi o inną;-) (a właściwie czemu nie ?).
    Żebym była dobrze zrozumiana, czas stoi, my działamy dalej !

    OdpowiedzUsuń
  8. Urządzonko, które bym chciała mieć to wyławiacz, takie cudo co wyłapuje myśli, co wyłapuje okazje, co nie pozwala nam na zaprzepaszczenie szansy na coś
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://isthemagichereforever.blogspot.com/2013/06/zakupy-kosmetyczne.html tu słówko:)

      Usuń
  9. ależ kobieto dałaś nam do myślenia ,że jak w końcu do mnie dotrze wszystko to się odezwę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już sobie wymyśliłam , trochę to trwało ... nie powiem , bo najbardziej brakuje mi czasu ale ,że bym się powtórzyła to następne w kolejce jest coś co przywraca utracone siły , co dodaje energii życiowej , coś co napędza gdy powieki już opadają do kolan .... Przydałby mi się bardzo a i pewnie nie tylko mi" energoregenerator siłowy" . Pozdr

      Usuń
    2. http://kartkomaniaczki.blogspot.com/2013/07/maa-rybka.html tu ukryłam ciąg literowy

      Usuń
  10. O mało byłabym przegapiła zabawę; chciałam wpisać "czasozatrzymywacz", ale Basia była pierwsza :):):) Przedmiot bardzo przydatny, żeby zatrzymać pędzący czas. Np. ten, który minął od pierwszych wpisów tutaj.

    Cudowny organoregenerator uszkodzonych i chorych części ciała byłby idealny, nie tylko dla mnie.
    Ponieważ wolno haftuję, a posiadanych wzorów wystarczy do wielu pokoleń to marzę o igle z turbodoładowaniem czy inaczej turboigle.
    Ciąg liter ukryłam tutaj http://terenias.blogspot.com/2013/07/scrap-assorti-hand-made-candy.html
    Baner na blogu http://terenias.blogspot.com/
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Link do notki: http://osobliwe.blogspot.com/2013/08/nominacja-do-liebster-award.html

    Zatrzymakacjon - zatrzymuje upływanie czasu w wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Biorę udział!
    Link do posta: http://meandmynailss.blogspot.co.uk/2013/08/bardzo-prosze-o-gosy.html?m=1

    Maszyna produkująca każdą rzecz o jaką poprosimy nie ważne jak mała lub jak duża jest ta rzecz. Maszyna ta nazywa się Spełniacz marzeń.

    Obserwuję ;*

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale fajna zabawa...chętnie wezmę udział :)
    Jak coś wymyślę to napiszę i ukryje tę 'ciągotkę literową :)

    OdpowiedzUsuń
  14. skuszę się i ja
    ciąg liter ukryłam tutaj: http://ilmondoaquattrozampe.blogspot.it/2013/08/siamo-rimasti-in-duezostalismy-we-dwojke.html
    a mnie przydałby się "teleporter", żebym mogła w dowolnej chwili teleportować się w dowolne miejsce i w dowolnym czasie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ok! Mam!
    Szyfrunio jest ukryty w moim poście - zapraszam :)
    http://kuferekmarzen.blogspot.com/2013/08/z-fantazyjnym-humorem-pozbawionym.html
    Co do przedmiotu to w poście też to ujęłam, ale należy odpowiedzieć w komentarzu to kopiuję:
    Przedmiot, który nie istnieje a o którym marzę?
    Otóż to proste jak drut! :))
    Fąfologiczny ołówek, który swą fąfologiczną mocą wyczarowałby pokój na całym świecie, zdrowie dla wszystkich istot żyjących i mega fąfologiczne szczęście, które promieniami swymi dosięgałoby aż do fąfologicznego nieba! :)
    O fąfologii więcej w poście ☺
    Fajna ta zabawa! :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. marzy mi się klonowator kieszonkowy albo czasowydłużacz... masz może gdzieś ukryty?
    obiecałam wię proszę http://krawiectwomelanii.blogspot.com/2013/08/dzien-dobry.html <3

    OdpowiedzUsuń
  17. myślałam i myślałam i nie mogłam wymyślić...cóż to takiego nie istnieje a chciałabym to mieć...hm... i w tedy mój zacny kocurek Cezary ponownie tego dnia ( a dzień swój zaczął o godzinie 3 w nocy...) żucił się z całą swą pasją na moje ręce, które aktualnie wyglądają jakbym włożyła je w krzaki róż i zaczęła machac...uroki kociej młodzieży. ale wracając do tematu :) natchną mnie on , że chciałabym mieć w swym posiadaniu KOTOpacyfikator! byłoby to nie duże użądzonko z niewielkim pojemnikiem na wode do spryskiwania niegrzecznego pyszczka gdy psoci, wyżutnie puchatej dzwoniącej kuleczki z zainstalowanym mechanizmem powrotnym (na wypadek gdyby aportowanie znudziło się kotu oraz gdy trzeba by znaleźć tą kuleczkę pod licznym meblami nie ździerając kolan i nie wycierając wszytskich paproszków kurzu) :)

    http://mrumru89.blogspot.com/2013/08/candy-tu-i-candy-tam.html

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja marzę o takim urządzeniu, które po włożeniu doń resztek włóczki, w liczbie jeden lub kilka, rozmnażałoby je lub zmieniało na ciekawe melanże (na przykład). A urządzenie to nazwałabym klonomodyfikator włóczek.

    Lineczek:
    http://simplylady3.blogspot.com/2013/08/azurowa-czapka-i-cos-na-szyje.html
    Buziaki, Moniś! Super zabawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za zaproszonko:) Przybywam w ostatniej chwili:)
    Marzy mi się takie urządzonko, które by rozciągało miejsce na wszystkie moje doooperelki:)
    A nazwa jaką bym mu nadała to miejsco- naciągacz:)
    A link tu:
    http://pomieszane-poplatane.blogspot.com/2013/08/bez-tytuu.html
    Trudne zadanko wymyśliłaś:) Oj trudne:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję wszystkim za udział. Jury myśli, a w międzyczasie wybrana zostanie dodatkowo nagroda publiczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jury podjęło decyzję, czekam już tylko do niedzieli na Wasz wybór tutaj: http://fiolety.blogspot.com/2013/09/nagroda-publicznosci.html i oficjalnie zakończę zabawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Thanks for finallу writing abοut > "Fioletowa niespodzianka na lato"
    < Loved it!

    Feel free to surf to my weblog; webpage (http://www.youtube.com/)

    OdpowiedzUsuń