Kalendarium

* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

poniedziałek, 18 maja 2015

Konwaliowa bransoletka

Uwielbiam konwalie. Do pełni doskonałości brakuje im tylko odrobiny fioletu, ale nawet białe dzwoneczki zachwycają. Najmilsze wspomnienie pochodzi z czasów studenckich. W dniu moich imienin koledzy wykupili wszystkie bukieciki od ulicznych handlarek i zaczaili się na mnie przy wejściu do laboratorium z chemii nieorganicznej. Prowadzący zajęcia, na widok mojego rozanielenia, potraktował mnie bardzo ulgowo. Z pewnością nie myślałam wtedy o składzie menzurek.


Od wielu lat maj w moim ogrodzie pachnie konwaliami. Długo zastanawiałam się, jak ten piękny motyw najlepiej uchwycić w biżuterii. Uplotłam prostą bransoletkę makramową na bazie z gumki. Wykorzystałam zielony sznurek. Gumka fabrycznie była biała, ale zabarwiłam ją na zielono. Na zdjęciach, nie wiem czemu, kolor wychodzi przekłamany i wydaje się niebieskawy, w rzeczywistości jednak z niebieskim nic wspólnego nie ma. Białe, perłowe koraliki na pętelce ze sznurka imitują konwaliowe kwiatuszki. Do każdej łodyżki dołożyłam po dwa rozchylone, długie i szerokie listki w splocie makramowym. 


Pracę zgłaszam na wyzwanie kwiatowe u AgatkiTowarzyszy mi nieodparte uczucie, że tym razem wyobraźnia mnie poniosła. Nigdy wcześniej nie widziałam konwaliowej bransoletki.



13 komentarzy:

  1. urocza bransoletka, prosta ale ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W prostocie Twojej konwaliowej bransoletki tkwi jej piękno:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie dziś zachwycałam się konwaliami w ogrodzie i zachłannie wdychałam ich zapach. Tak delikatne i niepozorne kwiatuszki a tyle w nich piękna i intensywnego aromatu. Uwielbiam je i każdego roku podziwiam. Bransoletka urocza, życzę powodzenia w wyzwaniu i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej makramy jeszcze nie widziałam! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo oryginalna bransoletka , ładna i taka stonowana ... nic więcej nie trzeba . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wyplatać makramowe bransoletki, ale zwykle dodaję do nich jakieś metalowe zawieszki, koraliki itp. Nie próbowałam jeszcze zrobić czegoś innego wykorzystując tę technikę, ale chyba się dzięki Tobie zmobilizuję! :) Twoja bransoletka wygląda bardzo ciekawie, aż sama mam ochotę na coś podobnego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka prosta, a taka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał... prosta, śliczna i wyjątkowa :)
    Świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super pomysł:) dla mnie jest śliczna i genialna:)
    Moniko, chętnie skorzystam z twojej propozycji uczestniczenia w zabawie z makramą:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń