Kalendarium

* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

sobota, 19 stycznia 2013

Na pohybel zimie

Zanim tradycją stała się choinka, popularną ozdobą w dawnych domostwach były pająki zawieszone u powały. Dekoracje te nawiązywały do znanych wcześniej bożonarodzeniowych podłaźniczek, czyli zielonych gałęzi zdobionych opłatkami i owocami oraz kulistych, klejonych z opłatka, światów. Stanowiły one symbol płodności, urodzaju i szczęścia w nowym roku, więc ściśle wiązały się z polską obrzędowością. 

Do ich wykonania wykorzystywano dostępne surowce pochodzenia miejscowego, takie jak: słoma, fasola, groch, pióra, wydmuszki jaj, nici, włóczka czy postrzępione płótno. Z czasem, na przełomie XIX i XX wieku, w ludowych pająkach pojawiły się również kolorowe bibuły i papier w formie rozmaitych kul, jeżyków, harmonijek, gwiazdek, kwiatów lub postrzępionych tasiemek. 


Pająki przybierały różne kształty i jedyną ich cechą wspólną była przestrzenna forma konstrukcji zawieszanej pod sufitem na belce stropowej. Zasadniczo wyróżnić można następujące rodzaje pająków:


  • pająki krystaliczne - ażurowe graniastosłupy;
  • pająki kuliste - patyczki wbijane w kuliste warzywa;
  • żyrandole - przestrzenne formy, wykonane głównie z fasoli, grochu i słomek;
  • pająki tarczowe - w kształcie cztero-, sześcio- i ośmiobocznych tarcz.

Mój pająk ludowy wykonany został z plastikowych butelek PET. Mam nadzieję, że feeria barw odstraszy w końcu zimę i już niedługo oczy nasze będą cieszyć się widokiem prawdziwych kwiatów.






14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Efekt rekompensuje czasochłonność ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Stwierdzam tylko jedną wadę - brakuje mi intensywnego kwiatowego zapachu ;)

      Usuń
  3. fajny pomysł :O)
    Dziękuję za udział w moim candy, powodzenia :O)
    Pozdrawiam Lidka-Lilka

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że o pająkach nie wiedziałam, a to bardzo ładny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w niewielu domach zachowały się belki u powały, więc postawienie choinki jest zdecydowanie łatwiejsze od zawieszania konstrukcji na suficie ;)

      Usuń
    2. To prawda - np. u mnie by sie nie dało bez wiercenia dziur. Choc, jak patrzę na to, co z choinką robią moi synowie to myślę, że wieszanie ozdób u powały miało sens ;)
      (mam pytanie o weryfikację obrazkową komentarza - czy jest niezbędna :>?)

      Usuń
    3. Przy kociakach i dzieciaczkach - najlepszym rozwiązaniem jest zawieszenie na suficie ;)

      Usuń
  5. Bardzo fajny pomysł! Muszę pomyśleć o takiej dekoracji w tonacjach wiosenno-wielkanocnych

    OdpowiedzUsuń