Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

środa, 22 stycznia 2014

Miniaturowy świat fantazji i dziecięcych marzeń

W sobotę 18 stycznia poczuliśmy emocje Guliwera podczas podróży do Krainy Liliputów. Piąte spotkanie z cyklu "Pasja sposobem na życie" zorganizowała redakcja portalu mamycel.pl oraz grupa Małopolanki tworzą. Tematem przewodnim prezentacji i warsztatów było tworzenie miniaturek.


Fot. Anita Grzesikowska dzięki uprzejmości mamycel.pl

Sekrety pracy z masą plastyczną fimo zdradziła Julita Dusza. Pokazała nam m.in. alternatywne narzędzia, jakie można wykorzystywać do produkcji figurek i półproduktów biżuteryjnych, zamiast kosztownego sprzętu specjalistycznego.


Julita Dusza

Artystycznego pseudonimu Lady Fanaberia używa Dorota Mateusiak, arcymistrzyni miniaturyzacji. Podłoga w Cafe Szafe, gdzie odbyło się nasze spotkanie, zapewne jest mocno teraz porysowana po tym, jak dosłownie opadały nam szczęki na widok precyzyjnie odwzorowanych elementów w skali 1:12. Dorota tworzy bajkowe domki z pełnym wyposażeniem, mini sklepiki i kawiarenki, filuterną biżuterię i zachwycające dekoracje. 


Dorota Mateusiak (Lady Fanaberia)

Modelinowe cuda Agnieszki Czubali miałam już okazję wielokrotnie podziwiać podczas kolejnych edycji Festiwalu SLOT. Jej słodkie wypieki są tak realistyczne, że ma się ochotę je schrupać. 


Agnieszka Czubala

Dla kreatywnych uczestniczek spotkania najcenniejsza była oczywiście część warsztatowa. Dzięki fachowym wskazówkom Doroty wykonywaliśmy miniaturowe maski karnawałowe. Największe problemy sprawiło wycinanie maleńkich otworów na oczy, ale dla zdolnych paluszków nie ma przecież barier, których nie mogłyby pokonać. Agnieszka przeniosła nas w świat swoich słodkości z masy fimo, więc na naszych stolikach pojawiły się lukrowane donaty i kawałki smakowitych tortów.



Cudownej atmosfery spotkania nie da się opisać zwykłymi słowami. Tam trzeba po prostu być. Polecam Wam rewelacyjny filmik nakręcony przez Zuzę Senkarę. Na pamiątkę pozostają mi wykonane podczas warsztatów maski karnawałowe oraz półprodukty biżuteryjne z masy fimo, które pokażę Wam w pełnej krasie po obróbce termicznej.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz