Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

niedziela, 23 czerwca 2013

19. Południk

Są takie dni, kiedy czas wydaje się być uszytym z elastycznej gumy. Taka właśnie okazała się sobota 15 czerwca, po brzegi wypełniona pozytywnymi emocjami. Po odprężającym pikniku ekologicznym w Parku Bednarskiego i rewelacyjnym przedstawieniu na Scenie Tęcza, uzupełniliśmy poziom kofeiny w organizmach i ponownie zajęliśmy miejsca na widowni.

Naszym drugim spektaklem wybranym w ramach krakowskiej Nocy Teatrów 2013 była adaptacja sztuki autorstwa Juliusza Machulskiego, komedia political fiction zatytułowana "19. Południk". Na fotelu reżyserskim również tym razem zasiadł Tomasz Smykalski, a przez scenę przewijali się pełni młodzieńczej pasji i utalentowani aktorsko studenci rozmaitych krakowskich uczelni: Jakub Kalemba, Miłosz Majchrzak, Michał Pastuszczak, Radosław Misiewicz, Dorota Sarba, Klaudia Urban, Tomasz Katra, Maciej Iljaszewicz, Maciej Bałamut, Eliza Bielińska, Maria Buksa oraz sam Tomasz Smykalski. Niekwestionowaną gwiazdą przedstawienia okazała się Matka Boska Grzybiczna - rzeźba, wokół której toczyły się losy bohaterów.



Historia, choć wymyślona, wydaje się wielce prawdopodobna, gdyż żądza władzy często ogarnia jednostki kompletnie się do tego nie nadające. Narzucające się skojarzenia z realnymi współczesnymi politykami sprawiły, że telewizyjna premiera sztuki pół roku czekała na swoją emisję. Po serii dziwnych zjawisk atmosferycznych, na prezydenckim tronie zasiada tyran i despota. Likwiduje opozycję i z prostackim wdziękiem rozwiązuje wewnętrzne i zewnętrzne problemy kraju. Przestępców pozbywa się w "zupełnie przypadkowych" katastrofach. Bezrobocie eliminuje zatrudniając ludzi przy budowie na granicy wschodniej muru, tak potężnego, aby był widoczny z księżyca. Zrywa wszelkie stosunki z Niemcami, Rosją i Stanami Zjednoczonymi, łamiąc układy i umowy międzynarodowe. Nie przebierając w środkach, dąży do ustanowienia "oświeconej dyktatury". Interwencji podejmują się Amerykanie i Polska zostaje podzielona między Rosję a Niemcy. Granicą podziału ma być tytułowy dziewiętnasty południk, który dzieli terytorium Polski na dwie niemal równe części.

Cała nasza czwórka opuściła podwoje teatru w stanie euforycznego zachwytu nad aktorskimi popisami. Przepraszam za jakość zdjęć, ale mój aparat nie odnajduje się w nastrojowym świetle. Serdecznie zachęcam do osobistego obejrzenia tej interpretacji tekstu Machulskiego i odsyłam na stronę Teatru Graciarnia, gdzie śledzić można bieżący repertuar.






4 komentarze:

  1. Recenzja taka, że aż chce się zobaczyć samemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz zatem pretekst, żeby przyjechać do Krakowa ;)

      Usuń
  2. sztuka warta obejrzenia
    szkoda tylko, że mam tak daleko

    OdpowiedzUsuń