Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

poniedziałek, 4 listopada 2013

Sandomierz

W sandomierskie ziemie wrośnięte są moje korzenie po kądzieli. Każde wakacje w dzieciństwie spędzałam u mojej Babci. Teraz najczęściej w te rejony przyciągają mnie rozmaite uroczystości rodzinne albo poszukiwanie turystycznych atrakcji dla moich zagranicznych gości. Kilka wyrywanych z kalendarza dni nie pozwala dostatecznie nacieszyć się urokiem tego miasta. Na szczęście listopad zaskoczył mnie spacerową pogodą.



Brama Opatowska została ufundowana przez króla Kazimierza Wielkiego około 1362 roku. W szesnastym wieku, w celu zabezpieczenia przed wyrzucanymi przez nieprzyjaciela strzałami z gorejącymi wiechciami, zwieńczono ją renesansową attyką o charakterystycznym motywie "jaskółczych ogonów". Ostrołukową arkadę przejazdową zamykano od góry broną, czyli mocną, okutą żelazem kratą z bali dębowych. Budowla posiada wiele otworów strzelniczych, a pięć kondygnacji prowadzi na szczyt, gdzie mieści się taras widokowy. W systemie gotyckich murów obronnych miasta istniały cztery takie bramy: Opatowska i nie zachowane - Zawichojska, Lubelska i Krakowska oraz dwie furty (z których przetrwała jedynie Dominikańska zwana "Igielnym Uchem"), a także 21 baszt obronnych.

Brama Opatowska

Sandomierski rynek, na planie czworoboku o wymiarach 100 x 120 m, opada w kierunku wschodnim. W XVI wieku biegły wokół niego podcienia, które do dziś zachowane są jedynie w kamienicach Oleśnickich i "Pod Ciżemką". Ciekawostką jest historia odkrycia, w ramach eksploracji podziemi, dzięki… analizie zdjęcia lotniczego. Posiłkując się fotografią lotniczą z 1923 r. górnicy natrafili na zapomnianą studnię, nad którą zamontowano później drewniany daszek.

Rynek w Sandomierzu


Ratusz w Sandomierzu wzniesiono w 1349 r. Pierwotnie był gotycką budowlą na planie kwadratu zwieńczoną wysoką, ośmioboczną wieżą. W XVI wieku został rozbudowany w formę wydłużonego prostokąta, a następnie zwieńczony attyką trójstrefową, Naroża attyki zdobią głowy przedstawiające cztery stany. Wieżę dobudowano w XVII wieku. Na ścianie południowej znajduje się zegar słoneczny, wykonany w 1958 r. w technice sgraffito przez Tadeusza Przypkowskiego, byłego właściciela muzeum zegarów w Jędrzejowie. Do północno-wschodniego narożnika budynku przylega masywna przypora mieszcząca wewnątrz dawną latrynę. Od strony wschodniej w 1776 r. przed ratuszem ustawiono figurę Matki Boskiej Niepokalanej, na pamiątkę misji świętej w roku 1770.

Ratusz


Sandomierz był siedzibą książąt oraz rezydencją królów jako sedes regni principales. W architekturze królewskiego zamku miesza się styl gotycki, barokowy, renesansowy i klasycystyczny. Budowę murowanej warowni zlecił król Kazimierz Wielki. Pozostał po niej ślad w postaci fundamentów ośmiobocznej wieży od strony miasta wraz z fragmentem przylegającego do niej budynku. Rozbudowy realizowane były kolejno przez Kazimierza Jagiellończyka, Zygmunta I Starego oraz Zygmunta Augusta. Po Potopie szwedzkim ocalało tylko skrzydło zachodnie, które zostało odnowione i nadbudowane w latach 1680-1688 za czasów Jana III Sobieskiego.

Zamek Królewski                                                                         Armata "Napoleonka"

W Sandomierzu podoba mi się mnogość terenów zielonych. W samym sercu miasta można nawet spotkać wiewiórki. Szkoda, że włodarze Krakowa nie chcą wziąć przykładu z tak doskonałej koncepcji urbanistycznej.


A kiedy już wydaje mi się, że znam Sandomierz lepiej od własnej kieszeni, mój ulubiony przewodnik zawsze potrafi mnie zaskoczyć, zdradzając kolejne historyczne sekrety i współczesne anegdoty. Pytajcie w Oddziale PTTK o Piotra Dziurę, jeśli chcecie, aby zwiedzanie "małego Rzymu" stało się naprawdę niezwykłe.


6 komentarzy: