Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

piątek, 14 października 2016

Czy ten uśmiech może kłamać?

Według wybitnych uczonych nie nadaję się na statystyczną Polkę. Za dużo się uśmiecham. Nawet w przypadkowym epizodzie politycznym, gdy namawiano mnie do czynnego udziału w wyborach, oparłam się presji unifikacji fotograficznej i odmówiłam ubrania mnie w garniturek oraz nałożenia maski powagi. Powściągliwość w pokazywaniu uśmiechu odbierana jest jako stateczność, odpowiedzialność, dojrzałość i fachowość. Demonstracja dobrego samopoczucia może być poczytana jako próba urażenia ludzi, którzy nie osiągnęli w życiu sukcesu, sfrustrowanych i niezadowolonych. A przecież śmiech jest zaraźliwy i trudności życiowe najłatwiej pokonać poczuciem humoru. Każdy uśmiech niesie ze sobą pozytywny, ponadkulturowy przekaz.


Stereotypy przyklejają się do każdej społeczności. Czasem jednak mam wrażenie, że różnice kulturowe silniej rysują się na osi pokoleniowej w tym samym środowisku niż w stosunku do innych narodów. Podczas moich pierwszych studiów nie do pomyślenia były pewne zachowania. Student, który odbiera telefon w czasie wykładu, wstaje i bez zażenowania wychodzi z sali, zostałby po prostu wyrzucony. Dziwi mnie brak reakcji prowadzących zajęcia i zupełnie nie rozumiem idei "wychowania bezstresowego". Celem edukacji jest nie tylko sama nauka, ale również wpojenie zasad dobrego zachowania i szacunku dla innych.

Powszechna globalizacja doprowadza do sytuacji, że czasem trudno domyślić się, że jesteśmy w innym kraju europejskim. Otaczają nas identyczne neony światowych korporacji, na półkach leżą takie same towary, ludzie noszą ubrania z bliźniaczymi metkami. Coraz trudniej odnaleźć egzotykę. Telewizja, prasa i Internet bezkrytycznie kopiują modele stylu życia i wklejają je w zupełnie inne zakątki świata. Jedynie ortodoksyjne kultury zachowują specyficzne elementy tradycji. A jednak, moim zdaniem, różnice te coraz bardziej się zacierają. Dżinsy ukryte pod ludową sukmaną zdradzają, że folklor jest jedynie atrakcją dla turystów.

Zgodnie z teorią kulturowej szkoły osobowości, jednostki żyjące w tym samym środowisku kulturowym i podlegające podobnemu procesowi socjalizacji rozwijają taką samą osobowość. Poszukiwaniem uniwersalnych cech zajmuje się Teoria Wielkiej Piątki. Oczywiście, nie mogłam się powstrzymać przed wypełnieniem testu. Trudno, bez porównania z wynikami innych osób, stwierdzić, czy jestem wyjątkowa, czy też mam typowy dla mojej kultury profil osobowości. Zapraszam zatem do wypełnienia ankiety i podzielenia się ze mną wrażeniami. Kwestionariusz online dostępny jest bezpłatnie i anonimowo na tej stronie.



* Refleksje po lekturze książki: A. Kwiatkowska, H. Grzymała-Moszczyńska, Psychologia międzykulturowa, w: Psychologia Akademicka pod red. J. Strelaua i  D. Dolińskiego, Sopot 2008


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz