Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

sobota, 8 listopada 2014

Kulturalna partyzantka

Komuś zamarzyła się własna galeria sztuki. Ogólnodostępna, bezkosztowa, bezobsługowa, bezpłatna, upcyklingowa. Nie wiadomo, czy autorem wystawy jest tylko jeden człowiek, czy też tworzy ją więcej osób. Od wielu miesięcy każdy przechodzień może całodobowo obejrzeć anonimową ekspozycję na... gzymsie kamienicy przy ul. Hilandarskiej 26 w Belgradzie. Sprawdziłam w usłudze street view, że już w październiku ubiegłego roku ułożona tam była taka kompozycja z niepotrzebnych przedmiotów codziennego użytku. Każdej nocy ktoś przedstawia swoją nową artystyczną wizję. Pojawiają się kolejne elementy, inne znikają lub zmieniają miejsce.




Pomysł kulturalnej partyzantki oceniam jako niezwykle ciekawy. Osobną kwestią jest estetyka, ale, moim zdaniem, ten zaniedbany budynek z odpadającym tynkiem, pokryty dodatkowo chaotycznym graffiti, zyskuje dzięki takiej niekonwencjonalnej dekoracji. Zastanawiam się, czy ktoś dokumentuje te codzienne przemiany. Zresztą sama wystawa rodzi wiele retorycznych pytań: Kto jest autorem? Co go zainspirowało? Czy planuje się ujawnić? Od kiedy trwa ten projekt? Kiedy się zakończy?


3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa wystawa. :) U nas takiej nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trapią Cię te same pytania co mnie :).

    Pomysł fajny tylko żeby nie zamienił się np. w wielką stertę śmieci ...

    OdpowiedzUsuń