Kalendarium

* 17 lipiec 2016 r. - Festiwal Etnomania w Wygiełzowie
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

środa, 16 kwietnia 2014

Dolina Mnikowska

Niepewność pogody i nocne szaleństwa sprawiły, że ostatni dzień mojego oderwania od rzeczywistości spędziliśmy stosunkowo blisko, a więc w Dolinie Mnikowskiej. Spacerowy szlak w rezerwacie przyrody, utworzonym w 1963 roku, ciągnie się wąwozem w dolinie rzeki Sanki. Wysokość wapieni jurajskich okalających jar sięga do 80 metrów. Kontemplację tworów natury i nasz piknik pod wiszącą skałą zakłócały jedynie dźwięki samolotów nisko przecinających niebo.


Dolina Mnikowska to również miejsce modlitwy. Oryginalne malowidło Walerego Eliasza-Radzikowskiego z 1863 roku zostało, niestety, zniszczone, niemniej Matka Boska Skalska przyciąga pielgrzymów. Nawet nasz papież Jan Paweł II odwiedzał to miejsce w młodości.


Dobrze się zdarzyło, że przy okazji ostatnich wyjazdów mogłam przypomnieć sobie, jak wyglądają drzewa. W przyszłym tygodniu organizuję performance artystyczny, podczas którego, na oczach publiczności, będę odtwarzać obraz zielonych wspomnień. Wyrażę w ten sposób swój protest wobec arogancji władz miasta prowadzącej do degradacji przestrzeni miejskiej w Krakowie, gdzie, pod pretekstem rozwoju, obficie leje się beton na trawniki, a drzewostan usuwa się korektorem na dokumentach planistycznych. Oczywiście zapraszam wszystkich na to wydarzenie. Szczegóły wkrótce, kiedy tylko plakat będzie gotowy.





1 komentarz:

  1. Piękna dolina, muszę się kiedyś znów tam wybrać. Zdjęcia urocze, pomimo kiepskiej pogody świetnie widać wiosnę i jej barwy. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt! Ania

    OdpowiedzUsuń