Kalendarium

* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

poniedziałek, 23 września 2013

Małopolanki w krainie filcu

Sobota 21 września 2013 r. zamieniła klubokawiarnię Cafe Szafe w królestwo filcu. Impreza, zatytułowana "Filcomania", zorganizowana została w ramach cyklu "Pasje sposobem na życie". Uśmiechnięte Małopolanki wypełniły swoim gwarem całą przestrzeń lokalu, a niektóre przywiozły ze sobą własną barwną rękodzielniczą twórczość.

Uwielbiam tego typu spotkania, a powodów takiego uwielbienia mogę wiele wymienić. Przede wszystkim, dają możliwość osobistego poznania fantastycznych dziewczyn, z którymi zaprzyjaźniłam się wcześniej wirtualnie. Najbardziej cieszyłam się ze zwizualizowania twarzy Domu z mozaikami, jednego z moich ulubionych miejsc w blogosferze. W rzeczywistości Ala okazała się równie ciepła, pogodna i serdeczna, jak odbierałam ją za pośrednictwem internetowych łączy. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Martę, autorkę zapisków na stronie Życie jest piękne. Nie wiem czemu, wydawało mi się, że będzie ... większa. Poznałam również Gosię, z którą rozmawiałam już na naszych fejsbukowych spotkaniach online, a której twórcze dokonania przedstawia Robótkowy świat Eumychy. Zakochałam się w jej filcowym motylku.

W zabieganej codzienności wciąż brakuje czasu. Ostatni raz "na żywo" widziałam Krysię rok temu. Przez ten czas mistrzyni pergaminu rozwinęła wiele nowych technik, a na ich efekty zerknąć można w jej albumie. Nie mogłyśmy się nagadać, aby streścić minione miesiące i dopiero teraz poczułam, jak bardzo brakowało mi tej tryskającej optymizmem śmieszki.

Z  Alą                                                                               Z Martą

Pierwszym punktem programu był pokaz filcowania na sucho. Dominika Radzikowska stworzyła markę Nikado, w ramach której realizuje swoje autorskie projekty odzieżowe i biżuteryjne. Opowiedziała nam o technikach i zdradziła kilka sztuczek.

Dominika Radzikowska

Agnieszka Sojko, znana w Internecie jako AgaFil Filc, przeprowadziła warsztaty filcowania na sucho w technice "Needle felting". Naszym zadaniem było wykonanie broszki w formie główki misia. Jako krnąbrna uczennica musiałam oczywiście się wyłamać i zrobiłam coś, co w założeniu miało przypominać koci łebek.

Agnieszka Sojko (w czarnej kamizelce)


U Krystyny Drożdżowskiej uczyłam się techniki filcowania na mokro, więc dodatkowym miły akcentem spotkania był fakt, że to właśnie ona poprowadziła ostatnie warsztaty. Krakowianki mogą zaglądać do niej częściej, a aktualny harmonogram zajęć Krysi można znaleźć na jej blogu. Na "Filcomanii" tworzyłyśmy kwiaty na łodydze.

Krystyna Drożdżowska

Nastroje twórczej fantazji dopisywały, a uśmiechy nie schodziły z naszych twarzy. Organizatorki przedsięwzięcia - Beata i Iwona - przymierzały wszystkie filcowe wyroby Krysi. Gosia i Dominika cieszyły się z kwiatów, które w czasie warsztatów zakwitły w ich dłoniach. Mam nadzieję, że czas pozwoli mi pojawić się na kolejnej edycji.

Beata Marszałek   Iwona Dudziak                              Małgorzata Płoszaj   Dominika Radzikowska

Spotkanie wykorzystałam również dla moich prywatnych niecnych celów. Ala z Domu z mozaikami jest jedną z laureatek mojego ostatniego konkursu, zatem skorzystałam z okazji osobistego przekazania prezentu. Najbardziej lubi czerwienie, więc przygotowałam dla niej upominki właśnie w tym kolorze: zakładkę do książek, makramową bransoletkę z zdobioną kwiatuszkami z opalanych butelek PET, makramowy naszyjnik z koralikami, filcową broszkę i upcyklingowy wazonik w technice decoupage z ogromnym czerwonym całusem. Szczegółowe zdjęcia będę pokazywać, kiedy już wszystkie moje zwycięskie dziewczyny otrzymają swoje nagrody.


I na koniec niesamowita niespodzianka, jaką sprawiła mi Ala. Zupełnie bez powodu obdarowała mnie biżuterią własnej produkcji! Sokole oko zapewne wypatrzyło na wcześniejszych fotografiach, że przez całą imprezę dumnie paradowałam w koralikowym komplecie - naszyjniku i bransoletce od Ali. Dziękuję Ci, Słoneczko, idealnie trafiłaś w mój fioletowy świat, a ta słodka kocina dodatkowo mnie rozczuliła.  



12 komentarzy:

  1. promujcie swoją pasję na naszej stronie, przeczytaj zakładkę Społeczność/Informacje pod ikonką avatara, w październiku niespodzianka :-)
    https://www.facebook.com/pages/Biznes-m%C5%82odych-rekrutacja/699974343365480

    OdpowiedzUsuń
  2. ah pozazdrościć ze tyle sie dzieje tam u Ciebie :) choć mi w ten weekend udało sie o dziwo zaliczyc w mopim maleńkim mieście aż dwa ciekawe wydarzenia kulturalne - koncert "Domu o zielonych progach" oraz spotkanie autorskie z J. Ćwiekiem :) i jak sie domyślam na ten rok to pewnie juz koniec ;p

    pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli brakuje mi wydarzeń - to sama je tworzę ;) Zapraszam do Krakowa po wrażenia ;)

      Usuń
  3. cudowna fotorelacja:) cieszę się bardzo, że spotkanie podobało się:) daje nam to wiele motywacji do działania dalej!:) zapraszamy w listopadzie na kolejną edycję!:)
    Iwona D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zachwycona wydarzeniem, ale mój studencki grafik odgraża się, że listopadowe przejdzie mi koło nosa...

      Usuń
  4. Uwielbiam warsztaty wszelkiego rodzaju !
    Twój kocio jest śliczny!
    Fajną biżuterię dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala jest czarodziejką rękodzielniczą ;)

      Usuń
  5. Cieszę się że mogłyśmy się poznać w realu, dziękuję za sympatycznie sfotografowaną fotorelację i miłe słowa pod moim adresem oraz wspaniałe podarunki :o) Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był jak najbardziej szczery zachwyt ;)

      Usuń
  6. zazdroszczę tych wszystkich spotkań i imprez
    kto wie, może sama cos takiego tutaj zorganizuję?
    tymczasem zapraszam do mnie po niespodziankę
    http://www.ilmondoaquattrozampe.blogspot.it/2013/09/premii-premiinagrody-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyróżnienie - w wolnej chwili poodpowiadam ;) Zdecydowanie namawiam do zorganizowania twórczego spotkania ;)

      Usuń