Kalendarium

* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

niedziela, 10 lutego 2013

Być Kobietą - wyzwanie trzecie

Taniec... 

Ta strefa rozrywki zawsze pozostawała dla mnie zamknięta. W końcu nie można być geniuszem w każdej dziedzinie. Mój poziom muzykalności ogranicza się do rozróżniania ciszy od melodii, ale już wyłapywanie poszczególnych dźwięków zdecydowanie mnie przerasta. Z twardego drewna wyciosane ciało nie panuje nad koordynacją ruchową i jedynie ręce pozostają giętkie, tworzeniem wciąż nienasycone.

Antytanecznie tłumaczy mnie też ostatnia kontuzja. Co prawda, w poniedziałek pozbyłam się gipsu, ale medyk zalecił jeszcze kilkutygodniowe unikanie wszelkiego typu harców.

Zadanie scedowałam na Julcię, siedmioletni żywioł energetyczny. Dziecię z zapałem przedstawiało swoim Rodzicom kolejne układy choreograficzne. A ja w ramach zapłaty uplotłam serduszkowy naszyjnik w Julciowym kolorze.


Upcyklingowy naszyjnik dla Julci



8 komentarzy:

  1. o widzisz przypomniałaś mi ze to dzisiaj zdajemy raporty :)

    no a co do wyzwania sprytnie wybrnęłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwie szkoły: albo wszystko robi się samemu w przekonaniu, że nikt inny lepiej od nas danego zadania nie wykona, albo przekazuje się po prostu tym, którzy w danej dziedzinie naprawdę są lepsi ;)

      Usuń
  2. hehe sprytnie to wymyśliłas:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny mamy po za sobą 3 zadania [nie zle nam idzie] pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej jest pretekst do systematyczności ;)

      Usuń
  4. Wybrnęłaś super!!! jak wydobrzejesz masz zalecenie sprobować się pokołysać :)ale się cieszę, że mogę Was poznawać, tak po kawalątku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Ci za udział w mojej zabawie;)

    OdpowiedzUsuń